ubuntu multimedia

Wit Wilinski madman w linux.bydg.org
Pią, 22 Lip 2005, 09:03:03 CDT


On Fri, 22 Jul 2005 15:38:26 +0200
bmp <bmp.mail w gmail.com> wrote:

> > 
> Faktycznie jest to bardzo słaba strona Ubuntu, trzeba się troche
> napracować, żeby obejrzeć jakiś film. Ja miałem największe problemy z
> odtwarzaniem DVD.
> 
Nie wiem jakie podejscie do odtwarzania roznych rzeczy maja inni. Osobiscie do odtwarzania czegokolwiek co ma obraz, uzywam mplayera. Dlaczego? Po pierwsze nie ma GUI. W menedzerze plikow klikam na plik z filmem i ten film sie wlacza. Wlacza sie na pelny ekran, z napisami. Nie musze robic nic.

Nie wiem czy takie rozwiazanie odpowiada bylym "klikaczom" z łindołza, ale IMHO po co GUI, skoro i tak sie go nie uzywa. Nie chcialbym byc zle zrozumiany - nie jestem komunista dla ktorego Xorg = evil. Po prostu sa miejsca, gdzie GUI jest zbedne.

Wezmy odtwarzacz filmow. Nawet taki stacjonarny: wkladasz do niego plytke, wciskasz PLAY i (zwykle) nic wiecej Cie nie interesuje. I uwazam ze tak samo powinien dzialac softwareowy odtwarzacz filmow, a MPlayer jest bardzo blisko idealu.
Dodatkowo ma taka zalete, ze nie mozna pominac reklamy ktore bardzo czesto sa na plytach dodawanych do gazet ;)

Czego nie ma - jezeli chodzi o odtwarzanie DVD, mplayer nie obsluguje DVD menus. Menu sa obslugiwane przez Ogle, ale dla mnie dwa programy sluzace do tego samego to przesada, i dobrze by bylo miec dvd menus dzialajace w mplayerze.

Co do multimediow typu nie-film (czyli pozostaje muzyka;) dla koncowego uzytkownika najwygodniejszy IMHO powinien okazac sie BeepMediaPlayer. Dlaczego? Bo przedtem uzywali juz takiego odtwarzacza. Bardzo podoba mi sie idea MusicPD (musicpd.org), ale jest jeszcze troche niedorobiona, jak na potrzeby przecietnych uzytkownikow.

I ostatnia sprawa: (nie)slawne "kodeki", czyli biblioteki obslugujace rozne formaty plikow. Po instalacji system powinien odtwarzac praktycznie wszystko. Nie mozna mowic Jasiowi, dla ktorego ogromnym osiagnieciem bylo wlozenie plyty z Ubuntu do czytnika i wcisniecie pare razy enter, ze ma sobie sciagac ze strony X te biblioteki, ze strony Y ta i jeszcze tamta i potem je zainstalowac.

To powinno dzialac out-of-the-box. I mam tu na mysli odtwarzanie muzyki (mp3,ogg,mpc,flac,...) oraz filmow (dvd, encrypted dvd, xvid, divx, wmv, mpeg, theora...)

W ten sposob mozemy przekonac uzytkownikow, ze warto korzystac z naszego systemu, bo dostaja w nim wszystko, czego potrzebuja. Jezeli nawet nie da sie dostarczyc pakietu z jakims programem (flash player - mam nadzieje na gplflash, java), to powinien istniec metapakiet, ktory automatycznie zainstaluje wlasciwy binarny pakiet znajdujacy sie na plycie instalacyjnej, badz (jezeli jest polaczenie) sciagnie go z sieci.

-- 
[ JID: madman w jabber.autocom.pl ] [ http://madman.2ya.com ]
-------------- następna część ---------
Załącznik, który nie był tekstem został usunięty...
Name: nie znany
Type: application/pgp-signature
Size: 189 bytes
Desc: nie znany
Url : http://lists.ubuntu.com/archives/ubuntu-pl/attachments/20050722/c91035a2/attachment.pgp


Więcej informacji o liście dyskusyjnej ubuntu-pl